Przedmiot archiwalny. Zobacz dostępne z plakaty
Szczegóły
Plakat Hutmen, wykonany techniką cyfrową.
Druk na papierze niepowlekanym/eko CRUSH CORN 250G lub powlekanym 180g (do wyboru).
#1 z autorskiej serii CZARNY WROCŁAW
Okaz wrocławskiego modernizmu, narysowany we Wrocławiu.
Plakat sprzedawany bez oprawy.
Czarno-biały.
Plakat pakowany w sztywną, kartonową tubę.
#1 kwietnia.
Czarny Wrocław #1 - HUTMEN
Od dzisiaj, co środę będę brała na tapetę nowy wrocławski obiekt.
Trochę tekstu, trochę rysunku, dwa kolory.
NOTA Z PLAKATU:
26..27? Nigdy nie jestem pewna.. Jadąc tramwajem ul. Grabiszyńską masz tylko jedną szansę by przez 30 sekund skupić się i policzyć wszystkie zęby na elewacji Hutmenu… czyli wrocławskiego zakładu przetwórstwa metali kolorowych (1918). Początkowo zakład funkcjonował pod niemiecką nazwą Schaefer & Shael. W trakcie wojny mocno zniszczony, później odbudowywany, rozbudowywany i modernizowany. Piłokształtna obudowa zindustrializowanego procesu przemysłowego, tak można by powiedzieć o długim na ponad 325 metrów, parterowym budynku hali głównej (64’-70’, arch. J. Surma). Wizytówka Wrocławia. Oparta o ortogonalną siatkę stalowa konstrukcja, szedowe dachy. Prefabrykaty. Bryła budynku została odsunięta od ulicy i otoczona zielenią. Tu licznie pojawią się rzeźby i elementy małej architektury. Zachowano tu otwartość planu i jego dowolność adaptacji, dzięki zastosowaniu wielkogabarytowych belek podsuwnicowych. Hutmen był zarządzany przez ciekawe osobowości. Warto przytoczyć postać dyrekt
Druk na papierze niepowlekanym/eko CRUSH CORN 250G lub powlekanym 180g (do wyboru).
#1 z autorskiej serii CZARNY WROCŁAW
Okaz wrocławskiego modernizmu, narysowany we Wrocławiu.
Plakat sprzedawany bez oprawy.
Czarno-biały.
Plakat pakowany w sztywną, kartonową tubę.
#1 kwietnia.
Czarny Wrocław #1 - HUTMEN
Od dzisiaj, co środę będę brała na tapetę nowy wrocławski obiekt.
Trochę tekstu, trochę rysunku, dwa kolory.
NOTA Z PLAKATU:
26..27? Nigdy nie jestem pewna.. Jadąc tramwajem ul. Grabiszyńską masz tylko jedną szansę by przez 30 sekund skupić się i policzyć wszystkie zęby na elewacji Hutmenu… czyli wrocławskiego zakładu przetwórstwa metali kolorowych (1918). Początkowo zakład funkcjonował pod niemiecką nazwą Schaefer & Shael. W trakcie wojny mocno zniszczony, później odbudowywany, rozbudowywany i modernizowany. Piłokształtna obudowa zindustrializowanego procesu przemysłowego, tak można by powiedzieć o długim na ponad 325 metrów, parterowym budynku hali głównej (64’-70’, arch. J. Surma). Wizytówka Wrocławia. Oparta o ortogonalną siatkę stalowa konstrukcja, szedowe dachy. Prefabrykaty. Bryła budynku została odsunięta od ulicy i otoczona zielenią. Tu licznie pojawią się rzeźby i elementy małej architektury. Zachowano tu otwartość planu i jego dowolność adaptacji, dzięki zastosowaniu wielkogabarytowych belek podsuwnicowych. Hutmen był zarządzany przez ciekawe osobowości. Warto przytoczyć postać dyrekt
Numer przedmiotu: 2805946







